
Fotki po powrocie z polandu, 8 luty 2008
takie rzeczy grzesiek robi jak wróci wcześnie z pracy i jest ładny
dzień
a ja tak wyglądam jak się nie golę
Rover 420Di, 1998, 2.0 turbodiesel, 250tyś km przebiegu, elektryka,
piloty, drewno, klima, cena: więcej w przeliczeniu na złotówki
w polsce dałem za 18 letnie renault19, u nas to po prostu półtorej
tygodniówki
pogoda u nas spoko! luty!

zdjęcia 2007:
FOTKI Z DOMU

codzienna
pozycja pewnych osób przy Playstation2
Pasek V8 ;-) krzyśka
JEZIORKO KOŁO NORTHAMPTON
to jeziorko jest od nas koło 20 mil. wiało jak
cholera, ale na pasących się baranach nie robiło to wrażenia.
Dostępny też filmik w dziale filmy
pozdrowienia dla anki i michała
WYJAZD DO GREAT YARMOUTH:
Great Yarmouth, na wyjeździe nad Morze Północne. Woda zimna jak
cholera ale i tak się wykąpałem (przez 30 sekund)





Pierwsze wypady do pubu. Trzeba było przetestować te ichnie piwa (tak,
to nie kawa tylko browar)
---------------------------------------------------
WYJAZD NA UPPER HAMILTON
Tak wyglądają angielskie boczne uliczki, za chorobę nie da się
na nich zawrócić
To
już inny wypad, nad Upper Hamilton. Jeziorko, jeszcze ze starą ekipą
- na fotce Benio, Michał i Krzysiek
a
tutaj jeszcze dodatkowo JA







---------------------------------------------------------
GRILL
to jest taki kot, który nic nie robi tylko przychodzi do
nas pod dom i sępi jedzenie
Chłopacy
na grillu.
---------------------------------------------------
LEICESTER, CZYLI ZAŁATWIANIE
NATIONAL INSURANCE NUMBER
Leicester to fajne miasto, duże, ładne, z ogromną ilością
sklepów w których nawet Michał może sobie coś kupić
mając 2.06m wzrostu.
------------------------------------------------
FOTKI Z DOMU

Kuchnia
A
tak trzeba siedzieć z laptopem żeby odbierać internet na
schodach, prawie nigdzie indziej w domu nie można odebraćneta.
Pierwsza bryka, Peugeot 306 1.9D - tereaz jest permanentnym mieszkańcem
okolicznego złomowiska.
MacDonalds
Grześkowi czasem na prawdę ciężko wstać...
----------------------------------------
WYPAD Z ANKĄ I MICHAŁEM NAD JEZIORO, GDZIEŚ
POD NORTHAMPTON
Wiało, zimno i wogóle pogoda była średnia. Ale jak na
listopad to było całkiem nieźle
